Mimo upływu długiego czasu od gwałtownego wzrostu kursu franka szwajcarskiego, osoby które posiadają kredyty w tej walucie nadal nie są pewne swego losu. Rząd obiecywał im pomoc, jak zatem wygląda realizacja tej obietnicy?

Do końca marca 2017 roku Grupa Robocza Komitetu Stabilności Finansowej (powstałego w sierpniu), ma przedstawić propozycje, które skłonią banki do dobrowolnego przewalutowania kredytów zaciągniętych we frankach. Kwestia ta ma być realizowana stopniowo, przy stałym nadzorze banków. Mechanizmy, nad którymi pracuje Grupa Robocza mają na celu nakłonienie banków do odejścia od kredytów indeksowanych lub waloryzowanych do obcych walut. Poszukuje się takich rozwiązań, które pozwolą na pogodzenie interesu frankowiczów z jednoczesnym utrzymaniem stabilności finansowej.

Prowadzone są prace nad stworzeniem instrumentów, które byłby bodźcem do dobrowolnego podejmowania decyzji o restrukturyzacji zobowiązań mieszkaniowych kredytów walutowych. Wyniki swoich prac Grupa Robocza w pierwszej kolejności przedstawi Komitetowi Stabilności Finansowej, co ma nastąpić do końca I kwartału bieżącego roku. Komitet na tej podstawie podejmie decyzje co do tego, jakie działania będą w dalszej kolejności podejmowane. W „Pulsie Biznesu” pojawiła się dodatkowo informacja, że w ramach Grupy Roboczej wysunięto pomysł dodatkowego opodatkowania banków, posiadających największy portfel kredytów we frankach.

W sierpniu poprzedniego roku złożono w sejmie projekt prezydencki, który zakłada zwrot przez banki różnicy między dopuszczalnym spreadem a tym, który faktycznie pobrały. Projekt dotyczy umów kredytowych zawartych w okresie od 1 lipca 2000 do 26 sierpnia 2011r., czyli do wejścia w życie tzw. ustawy antyspreadowej. Ma obejmować zarówno konsumentów, jak i osoby prowadzące działalność gospodarczą, o ile nie dokonały odpisów podatkowych w związku za zaciągniętymi kredytami. Ma to być pierwszy krok do udzielenia pomocy kredytobiorcom.

Sejm pracuje obecnie również nad projektem ustawy o „restrukturyzacji kredytów denominowanych lub indeksowanych do waluty innej niż waluta polska oraz o wprowadzeniu zakazu udzielania takich kredytów”, złożonym przez partię Kukiz`15. Projekt zakłada, że kredyty w złotówkach i denominowane w innej walucie będą zrównane. W praktyce oznacza to traktowanie kredytów frankowych, tak jakby od zawsze były kredytami złotówkowymi.

Platforma Obywatelska również złożyła swoją propozycję rozwiązania problemu frankowiczów. Zgonie z nią kredytobiorca mógłby ubiegać się w banku, w którym zaciągnął kredyt, o przewalutowanie. Następowałoby to według kursu z dnia sporządzenia umowy restrukturyzacyjnej. Następnie obliczono by różnicę między wartością kredytu po przewalutowaniu, a kwotą zadłużenia, którą obciążony byłby kredytobiorca, gdyby kredyt zaciągnął w złotówkach. Różnica ta miałby być przez bank umarzana.

Dodaj komentarz